Poziom zużycia papieru toaletowego wynosi średnio prawie 5 kg rocznie i wzrósł w ubiegłym roku aż o 10 proc. Dla porównania mieszkańcy krajów skandynawskich zużywają rocznie ponad 18 kg tego produktu.
Wszystko wskazuje na to, że segment papieru toaletowego czeka dynamiczny rozwój. Równie szybko rośnie segment ręczników papierowych. Stabilny wzrost odnotowujemy także w segmencie chusteczek higienicznych. Mimo wciąż niskiego poziomu urodzeń, o kilka procent wzrósł również rynek pieluszek jednorazowych.
Rynek artykułów higienicznych z papieru jest rynkiem konsumenta. Produkty takie jak papier toaletowy,
chusteczki czy ręczniki papierowe oprócz tego, że spełniają podstawowe potrzeby, stają się również coraz bardziej integralną częścią naszego życia. Pomagają nam troszczyć się o zdrowie i higienę otoczenia. Coraz większa jest świadomość jakości, a coraz mniejsze znaczenie odgrywa cena. Zauważając tę zmianę nastawienia do produktu, producenci wyrobów higienicznych zaczęli inwestować w jakość. Przykładem są inwestycje Kimberly-Clark. W ciągu ostatnich dwóch lat koncern zainwestował po-nad 23 min zł, z czego aż 8 min w modernizację linii produkcyjnej papieru toaletowego Velvet. Ważna jest higiena pracy przy użyciu rękawice robocze.
Przychody sektora systematycznie rosną razem ze wzrostem rynku artykułów higienicznych. Ten stan powinien się utrzymywać przez najbliższe lata, zwłaszcza że polscykonsumenci coraz bardziej cenią sobie produkty markowe. Polacy dużo bardziej przywiązani są do marek niż np. Brytyjczycy, Włosi czy Hiszpanie - twierdzą eksperci z dziedziny papiernictwa. Dzięki temu ogólna wartość rynku rośnie szybciej niż ilościowe zużycie artykułów higienicznych z papieru.
Ogólna kondycja finansowa sektora jest bardzo dobra. Ostatnim dużym wydarzeniem, świadczącym o tym, że branża zgromadziła sporo kapitału, było przejęcie europejskich marek tissue należących do Procter & Gamble przez szwedzką firmę SCAI Iygiene Products (właściciel marki Zewa).
Największym graczem na rynku wyrobów tissue jest Kimberly-Clark (K-C). Koncern wszedł do Polski w 1998 roku, ale pozycję lidera zyskał pięć lat później. Co czwarta złotówka wydawana przez Polaków na papier toaletowy trafia właśnie do Kimberly-Clark. W segmencie ręczników papierowych K-C ma ponad 20 proc. rynku, a w segmencie chusteczek higienicznych ponad 40 proc. Istotne oprócz papieru w higienie pracy jest używanie ochrony rąk - rękawice ochronne.
Drugim graczem na rynku jest firma Delitissue. Mimo że konsumenci preferują produkty markowe, dosyć silną pozycję mają wyroby private label (marki własne sieci handlowych). Na przykład
w segmencie papieru toaletowego marki własne mają taki sam wartościowy udział co Delitissue, czyli około 19 proc.
Liderem segmentu pieluszek jednorazowych jest z kolei Procter & Gamble z marką Pampers. Brand I Iuggies należący do K-C mimo późnego debiutu (1998 rok).
Źródło: gazetaprawna


